Poker5

Władza kolejny raz uderza w pokerzystów!

Już od ponad dekady rządzący Polską próbują udowodnić, że poker to zło i należy go wykopać z terytorium Polski. Zaczęło się oczywiście od ustawy hazardowej napisanej na kolanie po podejrzanych machlojkach dotyczących automatów do gier, których zresztą nigdy nie udowodniono. Pomimo sześcioletniej walki z szeryfem Jackiem Kapicą i rządem PO-PSL nie udało się przekonać betonu, że poker to gra umiejętności z czynnikiem losowości jakim jest rozdanie kart pre-flop. Nie pomogły światowe sukcesy polskich zawodników jakich w tym okresie było bardzo dużo. Cenieni gracze z Polski ale również setki zwykłych przedstawicieli tej pięknej gry, było zmuszonych do wyjazdów poza granice kraju żeby móc oddawać się swojej pasji. W 2015r. zmieniła się ekipa sprawująca władzę i przez moment wydawało się, że jakimś cudem uda się zmienić sytuację pokera. Jednak po roku prac nad nową ustawą rządzącym wszystko się odwidziało i zamiast nowej, dobrej regulacji postanowili reanimować trupa napisanego przez Platformę Obywatelską. Wprawdzie ludzie od Gowina próbowali udowadniać, że jest inaczej ale niestety jak zwykle kłamali. W efekcie zapisy nowej ustawy pozwoliły na granie w pokera poza kasynami ale z prawdziwym pokerem nie miało to zbyt wiele wspólnego. Znów najwięcej na turniejach organizowanych przez Polaków i z udziałem setek polskich graczy zarabiali Czesi lub Słowacy. Przecież taki pokerzysta musi gdzieś się przespać, coś zjeść odpocząć, żeby do stołu zasiąść z „czystą głową”. Ale że życie nie znosi próżni, to i w Polsce – na zasadach obowiązującego prawa – zaczęto organizować rozgrywki pokerowe. Oczywiście zaczęto od Warszawy ale szybko okazało się, że zapotrzebowanie jest praktycznie w całej Polsce! Rozgrywki nabierały rozmachu i dziś można znaleźć miejsce do gry praktycznie w każdym zakątku naszego kraju. Są to oczywiście rozgrywki będące namiastką prawdziwych turniejów ale nie każdy ma czas wybrać się na kilka dni do naszych południowych sąsiadów, żeby zagrać MTT-ka
z prawdziwego zdarzenia. Dlatego turnieje w Polsce, pomimo swoich ułomności nadal nabierały rozpędu. Zaczęły powstawać nowe kluby, które naprawdę zachwycały i zachwycają swoim poziomem. Są to miejsca spotkań dla osób, które dzielą się swoją pasją poprzez rywalizację przy pokerowych stołach. Nigdy nie zdarzyło się żeby podczas turniejów doszło do awantur, bijatyki, chamskich zachowań. Nawet nie mówi się za często o polityce. Jednak – jak doszły mnie słuchy – od kilku dni kluby i organizacje pokerowe zaliczają naloty kontroli karno – skarbowej. Pomimo, że kontrolerzy nie są w stanie znaleźć nic, co by było niezgodnie z obowiązującymi przepisami, to najwyraźniej mają za zadanie uprzykrzyć życie graczom a w szczególności organizatorom. Wystawiane są mandaty nie mające pokrycia w przepisach! Wygląda na to, że rozpoczęła się kolejna krucjata przeciwko pokerowi w Polsce. Tym bardziej, ze jak wynika z informacji, do których dotarłem w opolskiej Krajowej Administracji Skarbowej powstała specjalna komórka zajmująca się pokerem. Ponoć przeprowadzono odpowiednie szkolenia nie tylko z ustawy ale i działań mających na celu uprzykrzenie życia graczom i organizatorom rozgrywek. No cóż, większość graczy, to ludzie młodzi i raczej na PiS nie zagłosują, szczególnie jeśli władza totalna wejdzie z butami do świata, który jest ich pasją.

Nowa Demokracja TAK jako jedyna zarejestrowana partia w Polsce ma w programie wpisane zmiany, które pozwolą na powrót pokerowej normalności! A graczom życzymy udanej zabawy, siadających Riverów i zwyczajowego GL! Szczególnie tym, którzy właśnie zjeżdżają się na kolejny duży festiwal w Ołomuńcu!

Ps. Specjalnie nie wymieniałem organizacji i klubów pokerowych ale wiedzcie, ze jesteśmy
z Wami!

Artur Górczyński

Wiceprzewodniczący Nowej Demokracji TAK

 

foto: facebook.com

 

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn
Przewiń do góry