000en35i2jhvx5sn c122 f44

Jak potencjalnie szybko zakończyć wojnę w Ukrainie?

Inwazja Ukrainy nie ma prawa zakończyć się sukcesem dla Rosji. Nie będzie to wynik militarnej porażki na polu bitwy – Ukraina mimo wszystko jest za słaba w porównaniu z potencjałem wojskowym Rosjan.

Przegrana nastąpi na skutek rozpadu rosyjskiej armii w Ukrainie – w sensie dosłownym – masowe dezercje i odmowa wykonywania rozkazów pogrążą agresora.

Przyczyny są dwie:

  1. Wojsko, które dziś najeżdża Ukrainę składa się w ogromnej większości z poborowych oraz z żołnierzy kontraktowych.
  2. Żołd poborowych jest symboliczny, wręcz pomijalny, a pensja żołnierzy kontraktowych to średnio ok. 30 000 rubli miesięcznie. Do niedawna było to ok. 375 euro. Po starym kursie. Teraz de facto połowa tego. Ludziom nie chce się walczyć i ginąć za „drobne”.

Putin podjął więc akcję – paniczną – zaangażowania armii białoruskiej i kontyngentów wojskowych z innych krajów, a także wojsk najemnych, w tym „wagnerowców”. Ponieważ wojska kontraktowe i poborowi masowo odmawiają wykonywania rozkazów, niszczą sprzęt i dezerterują. W tym kontekście nie tylko Polska, ale przede wszystkim Unia Europejska, powinny pomyśleć o przyjmowaniu rosyjskich dezerterów jako uchodźców.

Utworzenie takiej ”opcji” i jej odpowiednie rozpropagowanie wśród wojsk rosyjskich mogłoby zdecydowanie przyspieszyć „podejmowanie” pewnych decyzji.

Informujemy, że teraz w aresztach w Moskwie przebywa ok. 6100 osób, które publicznie protestowały przeciwko wojnie. Według ich przedstawicieli prawnych, wszystkie postępowania mają charakter grzywien.

Pozorny spokój na ulicach Moskwy i wśród nastrojów społecznych nie wynika ze skuteczności władzy lub strachu przed nią. Od kilku dni ludzie masowo tracą pracę i źródła zarobku – to jest ich bieżące i pilne zmartwienie – zapewnienie środków do życia. Nie mają ochoty i czasu angażować się w sprawy – według ich poglądu – mniej osobiste i bardziej abstrakcyjne. Pusty portfel i pusta lodówka są priorytetem.

Moskwa wie, że ten stan rzeczy może się szybko odmienić. Dlatego już teraz ściągany jest sprzęt, między innymi mobilne wyrzutnie międzykontynentalnych pocisków balistycznych JARS RS-24 na „defiladę”, która jest planowana na dniach.

Relacja video czeskiego korespondenta 

 

foto: interia.pl za PRESS ASSOCIATION/East News

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
LinkedIn
Przewiń do góry